
Wiele osób zyskało dużą popularność w Instagramie lub w YouTube samodzielnie wykonując sobie zdjęcia i krótkie wideo (rolki). Wystarczy przecież mieć smartfon z dobrą kamerą i odrobinę samozaparcia. Czy w obecnych czasach, gdy fotografia cyfrowa jest w zasięgu każdego człowieka, korzystanie z usług fotografa ma w ogóle sens?
W erze smartfonów i Instagrama, gdy każdy może łatwo i szybko zrobić zdjęcia i udostępnić je w sieci, usługi profesjonalnego fotografa wydają się niepotrzebne. I tak w zasadzie jest. Wiele osób nie musi umawiać fotografa, który będzie dokumentował ich życie, nie licząc takich sytuacji jak konieczność wykonania zdjęć np. do dokumentów. Na potrzeby amatorskie wystarczą amatorskie fotografie, które dzięki popularnym aplikacjom do edycji (np. na bazie AI) wyglądają naprawdę dobrze. Jednak profesjonalne zdjęcia portretowe, modowe oraz zdjęcia kobiece są nadal cenione i poszukiwane, zarówno przez biznes (np. producenci odzieży, albo biżuterii) lub media (czasopisma i portale internetowe). Ale nie tylko przez te branże, bo wiele osób prywatnych, które chcę zadbać o rozwój swojej kariery i wizerunek (np. modelki, aktorzy, sportowcy, muzycy celebryci, osobowości internetowe) również potrzebuje dobrej jakości zdjęć, wykonanych przez zawodowca.
Co fotograf zrobi lepiej?
Co potrafi fotograf, a czego nie potrafi osoba z aparatem (smartfonem)? Profesjonaliści posiadają wiedzę i doświadczenie niezbędne do odpowiedniego pokazania fotografowanej osoby. Doświadczenie to pozwala fotografowi orientować się m.in. z której strony pada światło i rozpoznawać jego rodzaje (ostre, miękkie, kontrastowe), a także modyfikować oświetlenie jeśli zaistnieje taka potrzeba (lampy fotograficzne, blendy itp.). Czyli zawodowcy potrafią wykonać atrakcyjne zdjęcia w każdych warunkach i posiadają potrzebny do tego sprzęt. Zawodowcy posiadają również wiedzę, której może brakować osobom fotografującym amatorsko. Wystarczy wspomnieć o stosowaniu złotego podziału – zasady, która mówi jak kadrować, aby zyskać interesujący I harmonijny obraz.
Czym jeszcze różni się fotograf od „nie fotografa”? Zawodowiec potrafi dostrzec wiele detali na planie, które czasami psują obraz, a bywają niedostrzegane prze osobę bez doświadczenia (np. słup energetyczny, samochód lub inny „bohater” drugiego planu w kadrze). Modelki po obejrzeniu gotowych zdjęć czasami są zaskoczone, że na fotografii zauważają atrakcyjne efekty, których nie dostrzegały podczas sesji jak lustrzane odbicie w szybie lub w tafli jeziora, albo naturalną ramę z gałęzi drzew.
Lekcja pozowania i mimiki
Jest jeszcze jeden bardzo istotny aspekt. Osoby, które samodzielnie robią sobie zdjęcia albo korzystają z pomocy koleżanki, brata albo partnera, czasami pozują w sposób nienaturalny, wyuczony i dość sztuczny. Są bowiem przekonane, że mina, którą znają z „treningu” przed lustrem, jest dla nich korzystna. Niestety, kiedy patrzy się na kogoś z innej perspektywy, ta sama mina korzystna już nie jest. Aby dobrze pozować i ustawiać się w odpowiedni sposób (naturalny i korzystny), trzeba mieć w tym względnie doświadczenie. Profesjonalne modelki uczą się tej sztuki latami, ponieważ widziały tysiące swoich zdjęć i wyciągnęły z nich wnioski. Wspominam o tym, ponieważ większość kobiet chce dobrze wypaść już na pierwszej sesji, a nie czekać długo na efekty. I z pomocą może przyjść fotograf, który jeszcze zanim włączy aparat, wie, który profil modelki najlepiej wyeksponować albo czy powinien się zniżyć wobec fotografowanej osoby albo stanąć wyżej, gdyż jej twarz lepiej będzie wyglądała właśnie pod takim kątem.
Nie warto zatem uczyć się na błędach (nieudane sesje), tylko skorzystać z fachowej rady osoby, która podpowie m.in. który profil wygląda najlepiej i czy powinniśmy zrobić minę zamyśloną, a może szeroko się uśmiechnąć. Doświadczona osoba będzie też umiała skorygować błędy popełniane przez modelkę. Dochodzimy przy tym do kolejnego aspektu.
Atmosfera podczas sesji
Podczas sesji niezwykle ważna jest atmosfera. Model lub modelka muszą czuć się komfortowo i swobodnie przed obiektywem. Przy osobach, które znamy często jesteśmy spięci, zastanawiamy się „co też on/ona sobie pomyśli”. Podczas sesji zdjęciowej z członkiem rodziny albo z koleżanką, miewamy problem ze skupieniem się, bo nagle rozmowa schodzi na inny temat. Wydaje mi się, że podczas sesji z fotografem atmosfera bardziej sprzyja skupieniu na realizacji naszych, często artystycznych wizji, czyli na celu w jakim się spotkaliśmy.
Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego poradnika zgodzisz się ze mną, że bez fotografa można zrobić udane zdjęcia albo klip wideo, ale żeby efekt był satysfakcjonujący także dla wymagających odbiorców (np. jury konkursu albo prowadzących castingi), warto odwiedzić kogoś, kto ma doświadczenie, wiedzę oraz sprzęt potrzebny do zrobienia profesjonalnych fotografii.
