edytorial

  • Magdalena, światło i cień

    Magda pozowała w apartamencie, w którym popołudniowe światło wpadające przez okno stworzyło idealne warunki do pracy z cieniem i naturalnym kontrastem. To była spokojna, kameralna sesja, oparta na prostocie, świetle…

  • Claudia na peryferiach

    Claudia od początku pokazała pełen profesjonalizm: dopracowaną stylizację, makijaż, fryzurę i świetne wyczucie pozowania. Przed sesją omówiliśmy pomysły na kadry, a ona nie tylko zrealizowała je dokładnie, ale też wniosła…

  • Sesja z Niną nad Wisłą

    Sesja z Niną powstała na plaży nad Wisłą, w miękkim świetle letniego popołudnia. To miejsce dało nam naturalne tło do portretów i modowych ujęć, które łączyły swobodę z kobiecą elegancją….

  • Lustrzane odbicie

    Sesja buduarowa powstała w kameralnym wnętrzu, gdzie główną rolę odgrywały światło, lustro i obecność modelki. Czarne body, które miała na sobie, podkreślało linię sylwetki i dobrze współgrało z prostą, jasną…

  • Letnia sesja portretowa

    Sesja z Magdą powstała w plenerze, na terenie Stadionu Narodowego w Warszawie. Tego dnia panował upał, ale popołudniowe światło stworzyło dobre warunki do zdjęć. Magda pozowała w koszulce i szortach,…

  • Sensualne zdjęcia z Wiktorią

    Współpraca z Wiktorią była połączeniem pracy w plenerze i szybkiego reagowania na zmieniającą się pogodę. Nad Warszawą pojawiły się burzowe chmury, które na części zdjęć tworzą mocne, kontrastowe tło. Gdy…

  • Sesja buduarowa z Laurą

    Delikatna moskitiera i łóżko ustawione w centrum kadru stworzyły w studio zamkniętą, intymną przestrzeń, w której pracowałem z Laurą. Zdjęcia powstały połączeniu światła zastanego i ciągłego, co pozwoliło kontrolować kontrast…

  • Ola daleko od miasta

    Ciepły dzień i leśne otoczenie stworzyły naturalne tło dla zdjęć z Olą. Podczas sesji wykorzystaliśmy białą koszulkę, sukienkę i prześcieradło. Jasne tkaniny mocno kontrastowały z jej opaloną skórą i zielenią…

  • Zrób sobie raj

    Peryferia Warszawy okazały się dobrym miejscem do stworzenia serii w grunge’owym klimacie. Zależało mi na nieostrościach, blikach i artefaktach przypominających zdjęcia z filmu 35 mm. Światło było częściowo kontrolowane. Narzeczony…