Zrób sobie raj
Peryferia Warszawy okazały się dobrym miejscem do stworzenia serii w grunge’owym klimacie. Zależało mi na nieostrościach, blikach i artefaktach przypominających zdjęcia z filmu 35 mm. Światło było częściowo kontrolowane. Narzeczony…
Peryferia Warszawy okazały się dobrym miejscem do stworzenia serii w grunge’owym klimacie. Zależało mi na nieostrościach, blikach i artefaktach przypominających zdjęcia z filmu 35 mm. Światło było częściowo kontrolowane. Narzeczony…